Jasper Roberts Consulting - Widget

menu_poz

poniedziałek, 2 stycznia 2017

80. RECENZJA - SELFIE PROJECT - LEKKI KREM MATUJĄCO NAWILŻAJĄCY



Witam w ten mroźny styczniowy dzień! Dopiero co szykowaliśmy się na Święta Bożego Narodzenia, biegaliśmy za prezentami, ubieraliśmy choinkę, a już za parę dni kolejny długi weekend i tak od święta do święta aż będą wakacje :)
W ostatnim wpisie ( TUTAJ ) opowiadałam Wam o nowej marce SELFIE PROJECT  i jej ciekawym produkcie 3w1, dziś kolejna recenzja kosmetyków tejże firmy, tym razem napiszę o moich odczuciach co do lekkiego kremu.
Nawilżenie skóry ważne jest cały rok, ale wiele z nas przypomina sobie o nim dopiero zimą lub kiedy zobaczymy pierwsze oznaki wysuszania się pewnych partii. Wstyd się przyznać, ale jestem jedną z tych osób, które często zapominają jak ważny jest to proceder i przeważnie uświadamiam sobie, że coś jest nie tak kiedy np. czoło zaczyna być mocno wysuszone i wtedy szukam rozwiązania i sięgam przeważnie po kremy nawilżające. Ostatnio miałam przyjemność testować lekki krem matująco nawilżający. Zapraszam !




OPIS PRODUCENTA:
"Lekki Krem matująco-nawilżający redukuje nadmierne błyszczenie się twarzy i jednocześnie nawilża skórę i zapobiega przesuszeniu, które wywołuje nadprodukcję sebum. Krem przywraca skórze stan równowagi i działa przeciw niedoskonałościom. Lekka formuła, 0% lepkości. Innowacja! FotoCzułe Pigmenty natychmiast wizualnie upiększą skórę. Zapewniają Efekt Glamour! – błyskawiczny optyczny efekt doskonałej, gładkiej skóry. "

SPOSÓB UŻYCIA:
Rozprowadź cieniutką warstwę kremu na oczyszczoną skórę twarzy. Stosuj rano i wieczorem. Idealny jako baza pod makijaż. Pamiętaj, stale opiekuj się swoją skórą!

CENA:
15,99 zł

POJEMNOŚĆ:
50ml

DOSTĘPNOŚĆ:
Rossmann




Chwytliwa nazwa marki oraz hashtagi na opakowaniu od razu przykuwają naszą uwagę i sugerują, że produkt przeznaczony jest dla młodzieży. Naście lat miałam kiedyś, mimo wszystko postanowiłam go wypróbować bo w dalszym ciągu moja skóra potrafi się mocno błyszczeć, a jestem z tym osób, które zarówno na co dzień jak i przy makijażu preferują matowe wykończenie. Niedoskonałości też nie są mi obce, ciągle borykam się z jakimś niechcianymi gośćmi na mojej twarzy, więc każdy krem, który próbuje z tym walczyć jest mile widziany w mojej kosmetyczce.

Biały kartonik z przejrzystą szatą graficzną i subtelnym niebieskim kwiatkiem skrywa w sobie również białą tubkę z identycznym wyglądem zamykaną na "klik". Uwielbiam to rozwiązanie, jest praktyczne i higieniczne, może słoiczek prezentuje się bardziej elegancko, ale ten krem jest przeznaczony dla młodzieży więc nie sądzę, żeby do wyglądu przywiązywali aż tak wielką uwagę. Bardzo świeży, a zarazem delikatny zapach wydostający się z tubki umila nam aplikowanie produktu na twarz, lekko zabarwiona na szaro maź ma fajną konsystencję i bardzo dobrze rozprowadza się na skórze. Krem szybko się wchłania, pozostawiając naszą buzię rozjaśnioną, pachnącą, delikatną i bardzo miękką. Świętnie nawilża już przy pierwszym użyciu, a kolejne tylko to potwierdzają. Mimo, że nastolatką byłam dobrych parę lat temu to ten produkt pozwolił mi się znów tak poczuć, a urodzin, które miałam 2 dni temu nawet nie odczułam! ;) Nie zapominajmy, że krem również matuje naszą skórę, wypróbowałam go także pod makijaż z różnymi podkładami i z każdym spisał się rewelacyjnie.




Podsumowując: ten krem jest po prostu świetny. Naprawdę nie mam się do czego przyczepić, bo nie dość, że pięknie pachnie to jeszcze spełnia swoje zadania, więc czego mogę chcieć więcej? Na pewno sięgnę jeszcze po kolejne kosmetyki tej firmy bo jestem ich bardzo ciekawa!

Czy kupiłabym produkt ponownie?  TAK


8 komentarzy:

  1. super, że działa i, że możesz go polecić:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Może aż wstyd się przyznać, ale ja jedynie jakiego kremu używam to Bambino.
    Mam 34 lata i jest on dla mnie po prostu stworzony.

    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku
    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ważne, że masz swój ulubiony, który Cię nie zawodzi :)

      Usuń
  3. też testowałam go z różnymi podkładami. Jak dla mnie rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie niestety uczula, ale taki mój urok.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam wrażenie, że ta marka wyskoczy na mnie za chwilę z lodówki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha uśmiałam się! 😂 ale masz rację, jest teraz na nią wielkie buum

      Usuń
  6. Ciekawy produkt, polecę go siostrze :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy postawiony komentarz...mądra krytyka mile widziana.... i pamiętaj, że w internecie nie jesteś anonimowy :)
ps. nie bawię się w kom za kom lub obs za obs, bądźmy dorośli ;)

Design by Miczurin - technologia Blogger

Copyright © 2014 - Wszystkie zdjęcia na tym blogu są własnością twórcy bloga ich kopiowanie lub używanie bez zgody autora zabronione.