Jasper Roberts Consulting - Widget

menu_poz

niedziela, 12 marca 2017

94. RECENZJA - SHEFOOT - KREM NA SUCHE I PĘKAJĄCE PIĘTY



Zima jest wyjątkowo ciężkim czasem dla moich stóp, może dlatego, że jestem totalnym zmarzluchem i wychodząc na dwór zakładam zawsze grube skarpety, które niestety nie sprzyjają swobodnemu oddychaniu skóry, przez co staje się ona sucha i szorstka. Zawsze w tym okresie intensywniej niż zwykle używam specyfików do nawilżania, aby chociaż w maleńkim stopniu móc tą skórę zregenerować. Pielęgnacja moich stóp w okresie zimowym jest kilkuetapowa, uwielbiam na przykład wieczorne miskowe SPA, kiedy to moje stopy odpoczywają w ciepłej wodzie zazwyczaj z dodatkiem soli lub jakiegoś olejku, następnie używam peelingu alby pozbyć się martwego naskórka, a później nakładam krem. Przez moją kosmetyczkę przewinęło się ich już sporo, jedne były bardziej skuteczne inne mniej, ale nie spotkałam jeszcze tego idealnego, czy krem na suche i pękające piety od SheFoot stał się moim ulubieńcem ?  Zapraszam!


OPIS PRODUCENTA:
Silnie nawilża i zapobiega tworzeniu się pęknięć.
Krem likwiduje szorstkość skóry i intensywnie regeneruje pękający naskórek. Działa silnie nawilżająco, hamując proces powstawania pęknięć. 
Masło shea w wysokim stężeniu (6%) zapobiega wysuszeniu, wzmacnia cement międzykomórkowy oraz płaszcz hydrolipidowy skóry, a olej macadamia doskonale skórę natłuszcza i uelastycznia. Produkt dodatkowo pomaga zachować prawidłową higienę stóp, dzięki zawartości naturalnego olejku z drzewa herbacianego o właściwościach bakteriobójczych i grzybobójczych. 
Składniki aktywne:
masło shea,
olej macadamia,
olejek z drzewa herbacianego,
panthenol (prowitamina B5),
alantoina,
gliceryna.

SPOSÓB UŻYCIA: 
Nałóż krem na stopy i delikatnie masuj opuszkami palców aż do całkowitego wchłonięcia. Masuj zwłaszcza miejsca zagrożone pęknięciami, takie jak poduszki podeszwowe i pięty. Najlepsze efekty uzyskasz stosując codziennie, po uprzednim użyciu raz lub dwa razy w tygodniu naturalnego peelingu. Stosowanie wyłącznie zewnętrzne.
Kiedy stosować krem na pękające pięty SheFoot?
Wybierz ten kosmetyk, gdy twoje stopy mają tendencję do pękania i są szorstkie w dotyku. Stosując go regularnie zapobiegniesz mikropęknięciom i innym problemom skóry stóp wynikającym z przesuszenia i niewłaściwego nawilżenia. Ze względu na zawartość olejku z drzewa herbacianego o właściwościach bakteriobójczych polecany jest także osobom spędzającym większość dnia w ciasnym obuwiu.

POJEMNOŚĆ:  75ml

CENA: 18,90zł  (wg. strony producenta)

DOSTĘPNOŚĆ:  np. tutaj



Biały kartonik skrywa w sobie tubę, która szatą graficzną odzwierciedla wszystko co zawarte jest na opakowaniu zewnętrznym. Minimalistyczne napisy w różowo - czarnej tonacji są bardzo czytelne i ładnie się prezentują. Miękka tubka zamykana jest na mocny zatrzask typu "klik" dzięki czemu naciskając ją  łatwo wyciskamy produkt. Krem ma biały kolor i dość gęsta konsystencję, która pachnie jak dla mnie trochę dziwnie, nawet nie potrafię jednoznacznie opisać tego zapachu, niby kwiatowo herbaciany, taki lekko świeży, a jednocześnie słodki i męczący, zdecydowanie nie moja bajka. Sam krem łatwo rozprowadza się na skórze, szybko się wchłania, ale pozostawia lekki  film, który nie każdemu będzie odpowiadać. Wygładzenie wierzchniej warstwy naskórka oceniam na wysokim poziomie, zaraz po użyciu widać znacząca poprawę w kondycji skóry, chociaż brakuje mi takiego silnego nawilżenia najbardziej problematycznych i zgrubionych miejsc np. pięty czy opuszki palców. Nigdy nie miałam problemu z pękającymi piętami więc nie potrafię napisać jak produkt sobie z nimi radzi, jednak nawilżenie na pewno zapobiega ich tworzeniu. Jak każdy tego typu produkt należy stosować go regularnie bo tylko wtedy efekty są zauważalne, gdy odstawimy go na jakiś czas suchość skóry niestety powraca.





16 komentarzy:

  1. Ciekawy produkt:) Ja najbardziej do stóp lubię produkty z mocznikiem, który idealnie złuszcza zgrubiały naskórek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak skończę to opakowanie na pewno kupię coś z mocznikiem :)

      Usuń
  2. masło shea idealnie sprawdza się na suchą skórę stóp i dłoni :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam problem z kremami do stóp bo rzadko chce mi się ich używać. Najczęściej smaruję stopy balsamem do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam znowu problem z balsamami niestety, muszę znaleźć w sobie siłę żeby to zmienić :)

      Usuń
  4. chyba większość z nas boryka się z tym problemem, chętnie wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj przydałby mi się ;D Niestety ten problem dotyczy i mnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam go, ale jeszcze nie doczekał się swojej pory. Może jak zużyję mus z Avon, swoją drogą bardzo przyzwoity, to zabiorę się za niego.

    OdpowiedzUsuń
  7. Na razie mam sporo stópkowych zapasów, ale kiedyś na pewno coś tej firmy przetestuję ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Przejrzałem chyba z 10 postów na Twoim blogu. Świetny blog! Taki natłok informacji i namalowanych przez zdjęcia historii, że nie wiem pod którym postem odpisać. Stwierdziłem, że tylko Cię pozdrowię, podziękuję i na pewno wrócę!😉

    Jak będzie czas to zapraszam również do mnie:
    Tu kliknij :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe, czy dałoby się namówić faceta, żeby użył coś "z różowego" opakowania :D Bo to zwykle panowie mają ten problem z piętami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe nigdy się nad tym nie zastanawiałam, ale zaciekawiło mnie to :D

      Usuń
  10. Też mam problem z suchymi piętami, ale odkąd używam frezarki i kremów właśnie z masłem shea, moje pięty nie miały się lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawy produkt, chętnie spróbuję!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy postawiony komentarz...mądra krytyka mile widziana.... i pamiętaj, że w internecie nie jesteś anonimowy :)
ps. nie bawię się w kom za kom lub obs za obs, bądźmy dorośli ;)

Design by Miczurin - technologia Blogger

Copyright © 2014 - Wszystkie zdjęcia na tym blogu są własnością twórcy bloga ich kopiowanie lub używanie bez zgody autora zabronione.